Dzisiejsza medycyna dysponuje szeregiem badań diagnostycznych.
Lecz to od nas zależy, czy się im poddamy.


Skuteczny, ale drogi

Innym rodzajem badania radiologicznego jest rezonans magnetyczny. Czym różni się od tomografii komputerowej?

Przede wszystkim środkiem diagnostycznym. W tomografii wykorzystuje się szkodliwe promieniowanie rentgenowskie, podczas, gdy w rezonansie używa się pola magnetycznego o wysokiej energii oraz fal radiowych, które są nieszkodliwe dla organizmu.

W związku z tym można to badanie wykorzystywać nawet u kobiet w ciąży.

Umieszczenie pacjenta w polu magnetycznym o dużej energii powoduje, że linie pola magnetycznego wytwarzanego przez jądra atomów w ciele ludzkim ustawiają się równolegle do pola magnetycznego wytworzonego przez aparat. Dodatkowo wysyłane są fale radiowe, które docierają do tkanek pacjenta i wzbudzają w nich wytwarzanie podobnych fal radiowych. Wszystko rejestruje i przetwarza komputer.

Dzięki temu badaniu można uzyskać obraz każdego narządu w dowolnej płaszczyźnie. Technika badania przy wykorzystywaniu zjawiska rezonansu magnetycznego spowodowała postęp w diagnostyce chorób układu nerwowego, gdyż obrazy struktur nerwowych (mózg, rdzeń kręgowy) powstałe w ten sposób są bardzo dokładne i szczegółowe. Wśród wad należy wymienić:
- wysoki koszt badania w porównaniu z tomografią,
- konieczność posiadania bardzo drogiej aparatury i jej konserwacja,
- w zasięgu elektromagnesu nie mogą znajdować się przedmioty z metalu,
- nie wykonuje się badań u ludzi, którzy mają w ciele jakieś metalowe elementy, n.p. śruby ortopedyczne, protezy metalowe,
- w pomieszczeniu, gdzie wykonuje się badanie nie mogą znajdować się żadne metalowe przedmioty.

Ze względu na długi okres badania nie poleca się jego wykonywania u ludzi z klaustrofobią czy zaburzeniami psychicznymi.
 


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009